Mam implant jedynki. Wszczepiony bezpośrednio po wyrwaniu bo niestety mój ząb złamał się w korzeniu. Ponieważ było to zrobione bezpośrednio ominęła mnie odbudowa kości. Przez pół roku miałam założony most tymczasowy, potem właściwą koronę na implant. Niczym się nie różni od prawdziwego zęba. Ból był tylko przy wyrywaniu. Oczywiście było znieczulenie, ale potem trochę bolało. Samo wszczepienie implanta i założenie śruby bezproblemowe. Osobiście polecam. I od siebie mogę polecić dobry gabinet w Warszawie https://odent.pl/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach