|
Forum ślubne Ślub-Wesele.pl
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
KiSe guru


Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 2269 Skąd: Poznań/Oświęcim
|
Wysłany: Wto 9 Mar 2010, 22:04 Temat postu: |
|
|
Lizii ja już nie narzekam , że nie moge zrzucic 5 kg  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liziii guru


Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 6311
|
Wysłany: Wto 9 Mar 2010, 23:59 Temat postu: |
|
|
KiSe ale ze mnie jest uparciuch i obiecałąm sobie ze osiagne 69kg i juz. I nie ma innej opcji. Najwyzej latem zrobie sobie tydzien na warzywach i owocach, z reszta licze, ze wlasnie latem uda mi sie je ostatecznie zgubic (choc wolalabym do slubu je pozegnac) na truskaweczkach i arbuzie oraz bigosie z cukinii (moge sie tym odzywiac praktycznie bez konca). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kociątko81 gaduła


Dołączył: 02 Lut 2010 Posty: 349 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Sro 10 Mar 2010, 9:12 Temat postu: |
|
|
Zostało mi 45 dni do ślubu.
To oznacza 1 kg na 10 dni. Niby niewiele a jednak waga stoi w miejscu.
Jak zupełnie pożegnam np. chlebek to zamienie się w warczącą wredną babę Nie dość że nie mam słodyczy do słodkiej kawusi z syropem z białej czekolady, to jeszcze chlebek i serek miałabym odstawić? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KiSe guru


Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 2269 Skąd: Poznań/Oświęcim
|
Wysłany: Sro 10 Mar 2010, 10:50 Temat postu: |
|
|
no i się zeważyłam i waga pokazała 0,5 kg mniej czyli wyszło , że w 4 tygodnie 1,5 kg mniej _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewqa04 guru

Dołączył: 17 Sty 2010 Posty: 4995
|
Wysłany: Pon 15 Mar 2010, 14:08 Temat postu: |
|
|
Ja w końcu mam 2 kg mniej, uffff
Jeszcze 2 kg i będę się fajnie czuć. Ale już widzę różnice Spodnie robią się luźne  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liziii guru


Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 6311
|
Wysłany: Pon 15 Mar 2010, 15:53 Temat postu: |
|
|
a ja nadal 4kg do celu... juz sie chyba nie uda ;/ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewqa04 guru

Dołączył: 17 Sty 2010 Posty: 4995
|
Wysłany: Pon 15 Mar 2010, 19:37 Temat postu: |
|
|
Liziii Twój wynik w odchudzaniu robi wrażenie samo przez się
A może sie okazać, że nawet jeśli zrzucisz te 4 kg, to bedziesz mieć zbyt niską wage i jej po prostu nie będziesz w stanie utrzymać |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosia-1606 gaduła

Dołączył: 09 Paź 2009 Posty: 471 Skąd: ok. Gdańska (Kaszuby)
|
Wysłany: Pon 15 Mar 2010, 20:08 Temat postu: |
|
|
Liziii ty i tak jestes geniuszem w odchudzaniu
ja od kilku dni ćwicze i próbuje ograniczac moje posiłki ale dla mnie to mega wyzwanie. Chciałabym ok. 5-7kg schudnąć by osiągnąć wagę 53kg. ale nie wiem czy dam rade. powiedzcie mi jakie sa najlepsze cwiczenia na boczki i dolną partie brzucha? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liziii guru


Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 6311
|
Wysłany: Wto 16 Mar 2010, 2:19 Temat postu: |
|
|
haha gosia zebym to ja wiedziala to bym nie miala swoich boczkow. Kupilam twister ale coz z tego skoro po kilku skretach moja wątroba wyje o litosc... a hulla hop nie umiem krecic..
na brzuch - brzuszki
ewqa - ja dopiero weszlam moim BMI w "normalną" wage, jeszcze moge zgubic 10kg spokojnie i nadal bedzie ok, zadnego niedozywienia ani nic.. Tylko co z tego ;/ Nie moge zgubic a od tygodnia mam taki apetyt ze unikam wagi bo wiem ze sie odwinie za to obzarstwo..  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewqa04 guru

Dołączył: 17 Sty 2010 Posty: 4995
|
Wysłany: Wto 16 Mar 2010, 8:08 Temat postu: |
|
|
Liziii, ja też jestem w BMI, ale w jego górnej granicy. Bo mam taką budowe a nie inną. Gdy ważyłam 6 kg mniej wyglądałam na niedożywioną i musiałam sie autentycznie głodzić, żeby tą wagę trzymać. A będąc 4 kg cięższą mogłam normalnie żyć i od czasu do czasu pozwalać sobie na przyjemności. Tzn, w weekendy nie trzymam diety, bo moje łakomstwo by mnie pokonało i nic bym nie osiągnęła Często mam napady dużego apetytu, zwłaszcza przed okresem Więc chyba to normalne.
Obecne 4 kg ponad normę dorobiłam sobie przez źle dobrane tabletki antykoncepcyjne i to w ciągu 6 tygodni. Zmiana trybu życia też mi nie pomogła Ach te późne kolacyjki z ukochanym , lody, lody, uwielbiam lody
Reasumując - Liziii, moim zdaniem, Twój organizm ogłosił, że ma dosyć odchudzania. A wiadomo, że trudniejsze jest utrzymanie wagi niż samo odchudzanie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group |
|
|