|
Forum ślubne Ślub-Wesele.pl
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
metka moderator


Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 3676
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 13:26 Temat postu: |
|
|
Rozumiem. I powiem tak. Kto raz spróbował dłuższego pobytu i życia na obczyźnie i zasmakował lepszego bytu, spokojniejszego życia, przyzwoitych zarobków i komfortu pracy... oraz wyprzedaży , tym trudniej jest wrócić do ojczystego kraju i zrezygnować z tego wszystkiego tak łatwo. Oczywiście, znam osoby, które nie miały z tym problemu ale ten temat do łatwych nie należy i nie ma tu czarno-białych scenariuszy. Każdy związek i rodzina, to osobna i na swój sposób zagmatwana historia.
Damo, jesteśmy w Szkocji, żyjemy sobie spokojnie, chociaż w głowach wciąż burza myśli. Po ostatnim roku, na razie zostajemy tutaj i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi. Planów już nie robimy, bo życie ma nieznośną tendencję do ich weryfikacji, w dodatku nie po naszej myśli. Zatem czerpiemy ile możemy z tego, co teraz jest, a przy okazji rozpatrujemy różne opcje. Bo akurat w naszym przypadku jest tak, że nie lubimy nudy i coś dziać się musi
nie chcę za bardzo rozprawiać o życiu prywatnym na forum ogólnym, więc w razie chęci dalszej rozmowy, wiesz gdzie i jak uderzać  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 14:03 Temat postu: |
|
|
Wiem i z całą pewnością uderzę
Masz rację, tu szybko człowiek przyzwyczaja się do życia. Byłam na wschodzie, byłam na zachodzie i choć wielu Polaków oburzy z pewnością takie stwierdzenie, ale jesteśmy bardziej "wschodni". Oczywiście nie negatywnie, mamy po prostu inną mentalność, zachowanie, sposób ubierania się. Tego czasem tu brakuje. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 15:03 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny w 100% was rozumiem życie na obczyźnie jest o wiele łatwiejsze niż w Polsce. Jak Dama wspominała są tu mieszkania socjalne dostępne w sumie dla każdego a to już jest duży plus w Polsce niestety nie ma taki udogodnień. My osobiście nie zdecydowaliśmy się na wzięcie takiego mieszkania z tego względu ze cały czas ciągnie nas do Polski i chcieli byśmy tam wrócić, tylko ten nas powrót jest cały czas przekładany w czasie. Z jednej strony chcę wrócić ale z drugiej się trochę boje. Dla mnie chyba dobrym rozwiązaniem było by ściągnięcie tu mojej mamy, młodszego brata, teściowej i szwagra z dziewczyną, na nich mi najbardziej zależy i najbardziej za nimi tęsknie. Wydaje mi się że wtedy życie na obczyźnie byłoby dla nas łatwiejsze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
arsandra moderator


Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 5223 Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 16:03 Temat postu: |
|
|
Podziwiam Was dziewczyny naprawdę. Piszecie, że życie jest łatwiejsze, itp., ale sama decyzja o takim wyjeździe jest na pewno jedna z trudniejszych w życiu i szczerze podziwiam, naprawdę.
Ja bardzo chciałabym wyjechać gdzieś na wakacje do pracy w przyszłym roku, ale nie mam za bardzo znajomości, itd., a w ciemno nie pojadę. Nie mniej jednak bardzo przydałby nam się taki zastrzyk gotówki po weselu, rozmawialiśmy o tym nawet, kwestia tylko tego gdzie, jak i na jakich warunkach. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 16:23 Temat postu: |
|
|
No decyzja nie jest łatwa, ale mi jakoś podjęcie decyzji o wyjeździe nie przyszła ciężko. Ponieważ moje kochanie pojechało 3 miesiące wcześniej do znajomego. Ciężko mi było puścić jego ale wiedziałam ze to dla naszego dobra i ja teoretycznie nić nie ryzykowałam bo w Polsce ledwo skończyłam szkołę nie podjęłam stałej pracy więc nic nie oprócz rodziny i znajomych nie zostawiałam. Ważniejsze dla mnie było że będziemy mogli być razem, razem mieszkać i żyć. W Polsce w najbliższej przyszłości nie mieliśmy na to szans. Teraz się bardziej boje powrotu bo tu mamy mieszkanie prace i tu z dzieckiem jest łatwiej niż w Polsce (przynajmniej ludzie tak mówią ) ale z drugiej strony nie jesteśmy tu do końca szczęśliwi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 18:10 Temat postu: |
|
|
Sandro, jak urodzi się dzieciątko to zobaczysz jak przesunie Ci się środek ciężkości (a swoją drogą będzie on czy ona?). Ja tez tęsknię za bliskimi, ale teraz mój mąż jest moją rodziną i nie wyobrażam sobie, żeby go znów nie było. Inni są ważni, ale tez maja swoje życie, swoje sprawy, choć nie ma ich na codzień obok nie znaczy, że nie istnieją. Piszesz, że nie macie spółdzielczego mieszkania, czyli wynajmujecie? Opłaca się tak? A co z dzieckiem? Nie ma jakiś przepisów regulujących powierzchnię mieszkania? Co do samego życia z dzieckiem tez uważam, ze lepiej tam (na emigracji), bezpłatna i lepsza edukacja, pomoc socjalna i ogólne chyba spokojniej. Jeśli nam się urodzi potomek z pewnością będzie to kolejny argument za tym, że zostaniemy tutaj. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Pią 20 Sty 2012, 18:26 Temat postu: |
|
|
Damo będzie ona Zuzanna. Ja wiem że jak dziecko się urodzi to zmieni nam się spojrzenie na świat.
A jeśli chodzi o mieszkanie to tak wynajmujemy wiesz może i się nie opłaca bo za te pieniądze mieli byśmy na pewno większe mieszkanie, ale wyszliśmy z założenia że jeśli byśmy wzięli takie mieszkanie to musieli byśmy je wyremontować (wsadzić trochę pieniędzy w to mieszkanie) a nie chcemy tu zostać na stałe.
| Cytat: | straszna_dama
A co z dzieckiem? Nie ma jakiś przepisów regulujących powierzchnię mieszkania? |
Tak są. Dziecko powinno mieć osobną sypialnie, ale to bardziej dotyczy starszych dzieci (w wieku szkolnym) Mogli byśmy zacząć się starć o większe mieszkanie ale na razie nie chcemy. Może za jakiś czas poglądy nam się na tą sprawę zmienią. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Sob 21 Sty 2012, 1:17 Temat postu: |
|
|
Ważne, żebyście Wy byli zadowoleni, a reszta sama się ułoży. Widzę, że w UK obowiązują podobne zasady jak w Szwecji.
Co zaś się tyczy swojego mieszkania, dowiadywaliście się trochę na ten temat? Tutaj spółdzielnia sama przyznaje Ci materiały na remont, my też dostaliśmy farby, zaprawę i odpowiednie narzędzia. To mieszkanie spółdzielcze, nie własnościowe i oni sami płacą za takie rzeczy. Mogą tez remontować sami, ale wtedy podnosi się standard i tym samym czynsz. My wzięliśmy się za remont sami, z małą pomocą bliskich znajomych. Nie jest to trudne  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Sob 21 Sty 2012, 1:39 Temat postu: |
|
|
No to tu pod tym względem jest inaczej tu dostajesz surowe mieszkanie (nie jednokrotnie w starych budynkach) które trzeba sobie na własny koszt wyremontować. Dadzą ewentualnie jakąś małą sumę pieniędzy na farbę (około 50f nie wiem dokładnie czy każdemu ) Niektórym sie trafią mieszkania które wystarczy tylko odmalować i można mieszkać, a niektórym do całkowitego remontu. Znajomi ostatnio niby dostali fajne mieszkanie (duże w miarę fajnej dzielnicy) ale muszą tam zrobić kapitalny remont nawet od nowa muszą położyć podłogę bo się zapada :/ A najśmieszniejsze jest to że jak chcesz zdać takie mieszkanie musisz je oddać w taki stanie jakim dostałaś. Czyli jeśli położysz panele to musisz je później zerwać :/ dla mnie to jest głupota bo ja bym wolała dać następnej osobie mieszkanie w lepszym stanie.
Wiesz można dostać fajne mieszkanie w dobrej dzielnicy ale na takie musisz dłużej czekać i mieć więcej punktów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Sob 21 Sty 2012, 11:17 Temat postu: |
|
|
To rzeczywiście klops. I bez sensu - tu, tak jak pisałam, dostajesz mieszkanie w lepszym lub gorszym stanie, a od lokalizacji i standardu zależy cena czynszu. My mieszkamy kawałek od Centrum, za to w otoczeniu zieleni i małych jezior, do tego z bardzo dobrą komunikacją.
Cudownie, że jest sobota Wreszcie się wyspaliśmy, dziś mam wolne - będę buszować w kuchni, coś poczytam i może wreszcie ponadrabiam forumowe zaległości  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group |
|
|