|
Forum ślubne Ślub-Wesele.pl
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
nimfa moderator


Dołączył: 02 Lip 2009 Posty: 10588
|
Wysłany: Czw 26 Sie 2010, 18:56 Temat postu: |
|
|
tylko czemu ja na taką "perełke" musiałam trafić
bride po prostu nie przejmu się tym co ksiądz mówi...olej to najzwyczajniej! a co ja zrobiłam?...nic...wyszłam z podpisaną karteczką, troszkę Piotrkowi pomarudziłam i tyle...zadowolona byłam, że już spowiedzi załatwione  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
the bride uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 500 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 3 Wrz 2010, 13:12 Temat postu: |
|
|
I tak pewnie zrobię.....chociaż w dalszym ciągu mam nadzieje,że trafię na kogoś wyjątkowego kto mnie wyjątkowo zrozmie....ehhhh _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 19:34 Temat postu: |
|
|
Ja jak byłam w Polsce na urlopie teraz to poszłam z moim K do księdza żeby ustalić termin i godzinę ślubu. Trafiliśmy na takiego super księdza który nam powiedział ze jak będziemy spisywać protokół to mamy powiedzieć ze mieszkamy razem i żeby zwolnic nas z jednej spowiedzi, bo po co sie spowiadać a później robić dalej to samo:P No i powiedział nam ze nas rozumie bo sami jest mężczyzną i wie ze przy kobiecie nie można stać lub leżeć obok na baczność z rękoma przy sobie, i powiedział jeszcze ze krew nie woda a majtki nie pokrzywy hehe. Śmialiśmy sie jak nie wiem co jak wyszliśmy z kancelarii mam nadzieje ze z nim będziemy spisywać protokół i chciałabym żeby udzielał nam ślubu. 
Ostatnio zmieniony przez Sandra88 dnia Nie 5 Wrz 2010, 19:37, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lusilla moderator


Dołączył: 22 Sty 2009 Posty: 6913 Skąd: inąd
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 19:37 Temat postu: |
|
|
duzo w tym prawdy, co powiedział. Ale z drugiej strony wkurza mnie, kiedy księża nie chcą wierzyć w to, że można ze sobą mieszkać i nie współżyć... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 19:46 Temat postu: |
|
|
No tak ale my nie ukrywamy tego ze razem mieszkamy i współżyjemy ze sobą kochamy się i jeśli byśmy mogli to juz dawno byśmy byli po ślubie.
Ja osobiście nie spotkałam sie jaszcze z jakąś nie przyjemnością ze strony księdza(choć wiem ze księża są różni).
W ogóle ksiądz na naukach nam powiedział ze on dobrze wie ze razem mieszkamy i razem śpimy i ze to rozumie tylko prosił nas żebyśmy szczerze sie wyspowiadali przed ślubem i weszli w ten nową drogę życia z czystym sumieniem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Smużka maniak


Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 1386
|
Wysłany: Pon 6 Wrz 2010, 9:19 Temat postu: |
|
|
| Lusilla napisał: | | duzo w tym prawdy, co powiedział. Ale z drugiej strony wkurza mnie, kiedy księża nie chcą wierzyć w to, że można ze sobą mieszkać i nie współżyć... |
Ciekawe tylko, że po slubie ta postawa księży odwraca się o 180 stopni!
Już święcie wierzą, że można stosować NPR zamiast antykoncepcji i powstrzymywanie się od seksu przez średnio 2 tygodnie w cyklu (przy dobrych wiatrach wychodzi tak mało) to pikuś i małżonkowie muszą tak robić! Można leżeć jak kłoda obok seksownej, ukochanej osoby, można się powstrzymać, a jak nie umiecie, to z czystej wygody i braku szacunku do drugiej osoby!
 _________________ Ślub cywilny
Ślub kościelny
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MissIndependent moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008 Posty: 6409 Skąd: gliwice/zabrze
|
Wysłany: Pon 6 Wrz 2010, 10:09 Temat postu: |
|
|
amen niestety. oczywiście zależy na jakiego księdza się trafi, ale prędzej trafisz na takiego, który przymknie oko na seks przedmałżeński (jakby nie było kiedyś dobitnie nazywany nierządem ) niż na metodę zapobiegania ciąży. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Pon 1 Lis 2010, 22:52 Temat postu: |
|
|
MissIndependent no dokładnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kathleen maniak


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1216
|
Wysłany: Pon 1 Lis 2010, 22:55 Temat postu: |
|
|
| Sandra88 napisał: | | No i powiedział nam ze nas rozumie bo sami jest mężczyzną i wie ze przy kobiecie nie można stać lub leżeć obok na baczność z rękoma przy sobie, i powiedział jeszcze ze krew nie woda a majtki nie pokrzywy hehe. |
Ja nie mogę jaki ksiądz...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sony85 maniak


Dołączył: 22 Sty 2009 Posty: 1152 Skąd: śląsk
|
Wysłany: Wto 2 Lis 2010, 9:41 Temat postu: |
|
|
ja znam takie przypadek..dziewczyna poszła na drugą z kolei spowiedź...ta przed slubem..i kaiądz sie upomniał...."a gdzie te grzechy łózkowe" i prawie ja zmuszał zeby cos powiedziała i nie wierzył ze od ostatniej spowiedzi nie nagrzeszyli....co jak co ale ksiądz raczej nie powinien chyba sugerować ze kłamiemy na spowiedzi..poza tym sporo na poprzednim obiecywała poprawę to tyle chyba można wytrzymać i sie wstrzymać...a ksiądz jej zrobił kazanie że kłamie..masakra... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group |
|
|