| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
loute guru


Dołączył: 27 Sie 2010 Posty: 2043 Skąd: Strasbourg
|
Wysłany: Nie 29 Sie 2010, 12:51 Temat postu: |
|
|
Z tablicami jeszcze się zastanowimy. Mój R. powiedział wczoraj, że chce małe flagi- polską i francuską - na samochodzie jak mają prezydenci z przodu na masce ale już mu to z głowy wybiłam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Klodi87 maniak


Dołączył: 29 Sie 2010 Posty: 1355
|
Wysłany: Nie 29 Sie 2010, 13:08 Temat postu: |
|
|
My pojedziemy mitsubishi lancer. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kwiatuszek85 bywalec


Dołączył: 03 Wrz 2010 Posty: 131 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sob 4 Wrz 2010, 10:19 Temat postu: |
|
|
my jeszcze się nad tym zastanawiamy w zależności o finansów Na początku plany były że wybierzemy białą limuzynkę ale niestety koszt ok.1000zł a jak nie to na pewno srebrnym Audii mojego brata.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Sob 4 Wrz 2010, 10:26 Temat postu: |
|
|
| loute napisał: | Z tablicami jeszcze się zastanowimy. Mój R. powiedział wczoraj, że chce małe flagi- polską i francuską - na samochodzie jak mają prezydenci z przodu na masce ale już mu to z głowy wybiłam  |
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
the bride uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 500 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 13 Wrz 2010, 13:04 Temat postu: |
|
|
My również myśleliśmy o oklepanej białej limuzynie....cena okazała sie "nieoklepana".Teraz rozmyślam nad bryczką-jest śliczna,ale.....no właśnie jest "ale"....i to podwójne.
Mój termin ślubu to 30 kwietnia- jeśli bedzie padało i bedzie zimno....-to było ale pierwsze;-)
Odległość kościoła od sali to ok.15 km- czy to nie jest zbyt dużo?+czy nie zajmie to 5 razy tyle samo czasu co samochód-w rezultacie na sale dojedziemy na godz 21 (śłub jest o 17;-) zmarznięci i głodni;-)hha
Co myślicie?Ryzykować w imię pięknych wyobrażeń czy dostosować wyobrażenia do realiów polskiej aury? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sony85 maniak


Dołączył: 22 Sty 2009 Posty: 1152 Skąd: śląsk
|
Wysłany: Pon 13 Wrz 2010, 16:25 Temat postu: |
|
|
...chyba lepiej jeśli to dostosujesz to tego co pisałaś..może byc zimno..z pogoda to nawet w lecie niewiadomo...a odległośc 15 km dla bryczki to bardzo dużo.....ja bym ją poleciła tylko komyś kto ma do przejchania najwyżej 5 kilometrów....
...my mamy do przejechania z kościoła do sali 25 km..wieć takie marzenia też mi sie niespełnia..no ale cóż..coś za coś.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Juliette guru


Dołączył: 05 Gru 2008 Posty: 2929
|
Wysłany: Pon 13 Wrz 2010, 16:42 Temat postu: |
|
|
Przy takiej odległości ja również bym się na bryczkę nie zdecydowała. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marta_ges moderator

Dołączył: 02 Paź 2009 Posty: 7062 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon 13 Wrz 2010, 23:45 Temat postu: |
|
|
Chyba trochę za daleko na bryczkę  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
the bride uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 500 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 14 Wrz 2010, 8:44 Temat postu: |
|
|
Tak nam się wydawało....ale musiałąm potwierdzić, bo a nóż widelec ktoś powie "kochana 15km to pestka -wiem u nas było tak samo i nie było za daleko";-)Taką sobie nadzieje miałąm ,ze ktoś tak powie;-)hahh _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kasiula uzależniony


Dołączył: 15 Cze 2010 Posty: 948 Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Sro 15 Wrz 2010, 9:24 Temat postu: |
|
|
My jechaliśmy mercedesem ale jakim to grom to wie. Akurat w tej kwesti sobie odpuściłam nie było dla mnie to aż tak bardzo istotne czym pojadę do ślubu _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|