Ślub-Wesele.pl - odwiedź nasz portal ! Fryzury ślubne 2016 Komis ślubny Baza firm Życzenia ślubne :: Portal dla nowoczesnych rodziców - AchTeDzieciaki.pl

Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

Jak poznać ze sobą rodziców ??
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 44, 45, 46 ... 73, 74, 75  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Zaręczyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lunafly
początkujący
początkujący


Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 9
Skąd: Szczawno Zdr/Southampton U.K

PostWysłany: Pon 10 Maj 2010, 11:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z poznaniem sie rodzicow bylo przezabawnie, jak juz wspomnialam mieszkamy i pracujemy w UK- tu sie poznalismy ponad 2 lata temu, ale o tej romantycznej historii jeszcze uslyszycie pewnie w innym dziale oczko
Wlasnie fakt mieszkania poza granicami kraju powoduje niemale trudnosci w kontaktach naszych rodzicow, do tego jestesmy z dwoch odleglych stron Polski- ja Szczawno Zdroj/k Walbrzycha a moj nazeczony- Andrychow k/Wadowic/tego miasta chyba nie musze nikomu przedstawiac uśmiech
Na szczescie z opresji wybawila mnie moja cudowna mama, ktora jest mistrzynia kontaktow interpersonalnych- sama zadzwonila do Andrychowa i tak sobie teraz dzwonia co jakis czas, cieszy mnie najbardziej to,ze mam kochana przyszla tesciowa i moi rodzice tez sa normalni jakkolwiek to brzmi uśmiech, kontakt jest bardzo fajny i najwyrazniej obie mamy sie polubily.
Mala proba ogniowa kontaktow face to face i pierwsze powazniejsze rozmowy o slubie itp beda juz w sierpniu, wybiaramy sie do Polski na urlop, z racji,ze u mnie sa fajne tereny, dobre warunki mieszkaniowe, Kris zabiara rodzinke na maly odpoczynek do mojego rodzinnego 'kurortu' oczko
Tak wiec oj, bedzie sie dzialo, a co napisze Wam jak wroce z urlopu hehe, ale jestem dobrej mysli uśmiech
p.s wydaje mi sie,ze letnia, wypoczynkowa atmosfera, przy grillu, na luzie zrobi duzo dobrego - to bym radzila tym,co maja obawy, wlasnie pojscie do resteuracji czasem moze bardziej ludzi zestresowac i usztywnic, ale wiadomo kazdy jest inny i wszystko zalezy od charakteru ludzi itp...
_________________
... Jeśli życie potraktuje cie cytryna, zrób z niego lemoniadę wykrzyknik
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
the bride
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 500
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 9 Wrz 2010, 20:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas będą tzw.zmówiny....taki zwyczaj w stronach Pana Młodego.Jego rodzice przyjeżdżają do moich,poznają się,omawiają szczegóły ślubu....Powinno być ok;-)Odbęddzie się na dniach,więc opowiem jak było i jaki poziom stresu przeżyłam.tak od 1 do 10 to sama rezerwacja sali kosztowała mnie jakieś 7....z suknią było łatwiej jedynie 5Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MagdalenkaS
guru
guru


Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 8021

PostWysłany: Czw 9 Wrz 2010, 21:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie zmówiny to już były, stresa miałam jak nie wiem co, ale poszło elegancko uśmiech
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
the bride
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 500
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 10 Wrz 2010, 8:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Magdalenka widzę,że to ogólnie przyjęty zwyczaj;-)Jak pierwszy raz o nim usłyszałam byłam w szoku i myślałam,że tylko w tamtych rejonach coś takiego funkcjonuje;-)Znaczy-spotkanie rodziców funkcjonuje wszędzie-chodzi mi o samą nazwę "zmówiny" i zasady kto do kogo jedzie;-)
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
deina
guru
guru


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 2045
Skąd: Warszawa/Zatory

PostWysłany: Pią 10 Wrz 2010, 8:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas też tak było, ale nie wiedziałam, że to się "zmówiny" nazywa:) Potem była rewizyta.
_________________
And you who seek to know Me, know that the seeking and yearning will avail you not, unless you know the mystery: for if that which you seek, you find not within yourself, you will never find it without.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
the bride
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 500
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 10 Wrz 2010, 8:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Deina bardzo to stresujące?
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
deina
guru
guru


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 2045
Skąd: Warszawa/Zatory

PostWysłany: Pią 10 Wrz 2010, 9:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stresowałam się duuużo bardziej niż to było warte. Denerwowałam się, czy moi teściowie i rodzina znajdą wspólny język (to zupełnie różni ludzie, o różnych przyzwyczajeniach, upodobaniach), czy nie będzie jakiejś wpadki, nietaktu, poślizgu, zwłaszcza że to nie taka ot wizytka, tylko z noclegiem, dwudniowa, bo teściowie z Częstochowy... strasznie to przeżywałam! Marek zresztą też. Ale obyło się bez żadnych rewolucji, chociaż faktycznie atmosfera była lekko jakby sztuczna, takie przełamywanie lodów, obwąchiwanie się. Za to podczas rewizyty zupełnie inaczej, przyszły małżonek, jego tata i mój tata popili się wspólnie, na luzie i na wesoło, od tej pory świetna komitywa:)
_________________
And you who seek to know Me, know that the seeking and yearning will avail you not, unless you know the mystery: for if that which you seek, you find not within yourself, you will never find it without.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
the bride
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 500
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 10 Wrz 2010, 9:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W takim razie wolałabym zacząć od "rewizyty";-)hahaa
Ja bardzo się denerwuje - nasi rodzice są zupełnie różni-i u nas również będzie z noclegiem.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MagdalenkaS
guru
guru


Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 8021

PostWysłany: Pią 10 Wrz 2010, 21:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba w większości przypadków są to zupełnie różni ludzie. Też miałam wielkiego stresa żeby się nie ścięli o jakąś głupotę, bo akurat mają inne zdanie, ale obyło się bez tego uśmiech A rewizyta obiecana jak będzie czas Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arsandra
moderator
moderator


Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 5223
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: Sob 11 Wrz 2010, 19:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas póki co nie było zmówin ( też jest taka tradycja), bo jeszcze jest dużo czasu:) Naszych rodziców w ciągu naszych 8 lat już dawno temu poznaliśmy ze sobą, nawet w lipcu byliśmy wszyscy razem nad morzem, też są całkiem inni i w sumie nadal zawsze się stresuję, gdy się spotykają, chyba tak już do końca życia będę miećoczko Mamy o tyle mniej "roboty", bo będziemy mieć wesele na sali, której właścicielami są przyszli teściowie, także termin już zaklepany, zespół też. A inne rzeczy itd. zdążymy jeszcze omówić i wtedy będą to oficjalne tzw. zmówiny:)Myślę, że gdzieś za pół roku, akurat 1,5 roku przed ślubem.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Zaręczyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 44, 45, 46 ... 73, 74, 75  Następny
Strona 45 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.



Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group