|
Forum ślubne Ślub-Wesele.pl
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lady_S. guru

Dołączył: 10 Sie 2009 Posty: 4114
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 11:57 Temat postu: |
|
|
A u nas na świadków wzięliśmy mojego brata i dziewczynę brata K. Jak się jej pytaliśmy czy chciałaby być naszą świadkową to bez problemu się zgodziła,była ucieszona a nawet zaskoczona,że o niej pomyśleliśmy. Mojego brata tylko uświadomiłam,że będzie świadkiem,bo to takie oczywiste było od początku,więc nie był tym ani zaskoczony,albo nie było sytuacji,żeby nie chciał się zgodzić  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marylka gaduła


Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 334 Skąd: Derby, Wielka Brytania
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 12:44 Temat postu: |
|
|
To pogadałam z nią, zapytałam co jej leżało na wątrobie i dowiedziałam się, że to nic osobistego, "to wszystko z sympatii" , skutek napiętej sytuacji w domu, a tak w ogóle to "złośliwość za złośliwość". Może K. ma specyficzny sposób bycia, ale za Chiny Ludowe nie przypominam sobie żadnych docinków z jego strony tamtego wieczora... No cóż, póki co jestem coraz bardziej na nie... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 12:51 Temat postu: |
|
|
Jeśli możesz zaaranżuj jeszcze jedno spotkanie, zobaczysz jak się wtedy zachowa. Choć z drugiej strony to stwierdzenie "skutek napiętej sytuacji w domu" świadczy o jakiejś niedojrzałości, nie tak zachowują się dorośli ludzie Masz gwarancję, że w dniu Waszego ślubu nie będzie miała takich dziwnych nastrojów? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marylka gaduła


Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 334 Skąd: Derby, Wielka Brytania
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 12:58 Temat postu: |
|
|
Właśnie gwarancji żadnej. Ehh... Tak jak mówisz, trzeba się jeszcze raz we trójkę spotkać i zobaczę jak to będzie. Na szczęście jeszcze dużo czasu. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 13:03 Temat postu: |
|
|
Dużo i mało, bo jeśli druga koleżanka ma być świadkową trzeba jej będzie wcześniej powiedzieć. Sprawa oczywiście nie musi być rozstrzygnięta już, ale tak szybko, jak to tylko będzie możliwe. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marylka gaduła


Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 334 Skąd: Derby, Wielka Brytania
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 13:43 Temat postu: |
|
|
Tak, masz rację. Muszę to przemyśleć i przedyskutować z K. Daje sobie czas do końca roku  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sandra88 guru


Dołączył: 24 Cze 2010 Posty: 2877
|
Wysłany: Nie 5 Wrz 2010, 14:00 Temat postu: |
|
|
| Marylka ja chyba na twoim miejscu poprosiła bym ta 2 koleżankę bo nie chciałabym w dniu ślubu martwic sie czy czasami czegoś nie wymyśli |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anoa87 kandydat


Dołączył: 30 Gru 2009 Posty: 52 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 7 Wrz 2010, 13:38 Temat postu: |
|
|
i właśnie przez podobną sytuację na świadka wybrałam przyjaciela a nie żadną z 4 moich psiapsiółek. Dlaczego? bo glupio jest słyszeć, że nie potrafię się zachować i powinnam poczekać na nie ze ślubem (jestem najmłodsza w towarzystwie). Niby powiedziane w żartach ale zabolalo... W dodatku zaczęły wybrzydzać, że mam wesele na sali oddalonej 5 km od ich miejsca zamieszkania, a przecież sala jest tu na miejscu (tylko mniejsza o jakieś 50 osób do usadzenia!) i próbowały na siłę zmusić mnie do ślubu w parafii P. (one też z niej są), bo przecież jak one pojadą na ślub do Łodzi- to jakieś 30km! i na koniec stwierdziły- to my już będziemy czekać pod salą na Was. Idzie się wk*** Nie wiedziałam, że ludzie tak potrafią zaskakiwać swoim zachowaniem :/ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marylka gaduła


Dołączył: 09 Sie 2008 Posty: 334 Skąd: Derby, Wielka Brytania
|
Wysłany: Wto 7 Wrz 2010, 13:55 Temat postu: |
|
|
Niestety potrafią... A swoja drogą, to co im do tego gdzie bierzesz ślub i gdzie urządzasz wesele? Twoja uroczystość czy ich? Co to za przyjaciel, dla którego problemem jest 30 km i z tego powodu nie będzie Ci towarzyszył w jednej z najważniejszych chwil Twojego życia? Aż mi ciśnienie skoczyło, wybaczcie. To chyba kolejny objaw wzrastającego uzależnienia od forum...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nimfa moderator


Dołączył: 02 Lip 2009 Posty: 10588
|
Wysłany: Wto 7 Wrz 2010, 14:02 Temat postu: |
|
|
bo ludzie mają to do siebie, że sie wtrącać lubią. Ja też się nasłuchałam od rodziny, czemu robie wesele tak dalego skoro sala (remiza) jest na miejscu i wszytskie kuzynki tam miały wesele, co z tego, że brzydka i kucharkę musiałabym wynajmować i że na 200 osób (wesele miałam na 50); a czemu ślub nie w moje parafii tylko u Piotrka (BO U MNIE REMNT JEST! ! rusztowania na ołtarzu)...ale przeżyłam...a później wszyscy byli zachwycenia salą  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group |
|
|