|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Srebrna Łań kandydat


Dołączył: 19 Kwi 2010 Posty: 25
|
Wysłany: Wto 20 Kwi 2010, 19:36 Temat postu: |
|
|
U nas zaręczyny były tylko we dwoje, nie wyobrażam sobie, żeby ktoś jeszcze mógł patrzeć na tak ważną dla nas chwile, żadni rodzice, ani nawet nie wchodziło w grę jakieś publiczne miejsce..
Rodzice P. wiedzieli, że pojechał mi się oświadczyć, a moim powiedzieliśmy w ten sam dzień wieczorem, nie było żadnych kwiatów ani nic, bo ja nie chciałam robić "szopki" bo strasznie krępują mnie takie sytuacje  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pannasandy kandydat


Dołączył: 17 Kwi 2010 Posty: 36
|
Wysłany: Sro 21 Kwi 2010, 12:08 Temat postu: |
|
|
ZARĘCZYNY BYŁY WE DWOJE I BYŁY BARDZO ROMANTYCZNE.... NA ZAMKU...POTEM ŚLICZNA RESTAURACJA
PO JAKIMŚ CZASIE ZORGANIZOWALIŚMY KOLACJE DLA RODZICÓW I TO BYŁO ŚWIETNE ROZWIĄZANIE. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leala_87 bywalec


Dołączył: 05 Kwi 2010 Posty: 204
|
Wysłany: Czw 22 Kwi 2010, 14:42 Temat postu: |
|
|
u nas podobnie. Najpierw romantyczne zaręczyny tylko dla nas (i tak było to dla mnie gigantyczne zaskoczenie), zachód słońca, plaża, szum morza i my dwoje.... Jak najszybciej powiadomiliśmy rodziców, a tydzień później zorganizowaliśmy wspólną kolację a było to prawie dwa lata temu..... _________________ ślub kościelny
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mademoiselle gaduła


Dołączył: 12 Maj 2010 Posty: 405 Skąd: Siemianowice Śl.
|
Wysłany: Sro 19 Maj 2010, 11:22 Temat postu: |
|
|
a u nas było, że tak powiem dwa razy
za pierwszym razem tylko byliśmy w dwójkę (plus całe grono nieznanych mi gapiów z całego świata) - oświadczył mi się w Budapeszcie na Baszcie Rybackiej
a tydzień później znienacka wparował mi do domu z bukietami dla mnie i mamy oraz z trunkiem dla taty, klękając mówił "Chciałbym prosić Państwa córkę o rękę, kochanie wyjdziesz za mnie, zostaniesz moją żoną?" potem wypiliśmy wszyscy kawę i pogadaliśmy, a następnie pojechaliśmy to ogłosić już tylko do drugich rodziców (którzy i tak wszystko już wiedzieli .
No i mam pytanie, bo moja mama wczoraj powiedziała, że wszyscy jej mówią, że rodzice narzeczonej muszą zorganizować jakąś imprezę podobno .. powiedziałam, że nie wiem.
To potem tylko dodała "To niech A.przyjedzie pociągiem, zaproś go na obiad i się z teściem napije"
myślicie, że chodziło o taką imprezę z dwoma rodzinami, że mają się poznać, czy jak? Bo sama nie wiem .. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Juliette guru


Dołączył: 05 Gru 2008 Posty: 2929
|
Wysłany: Sro 19 Maj 2010, 11:43 Temat postu: |
|
|
Nie ma żadnego przymusu. Po prostu jeżeli rodzice jeszcze się nie znają to zaręczyny są dobrą ku temu okazją  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MissIndependent moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008 Posty: 6409 Skąd: gliwice/zabrze
|
Wysłany: Pią 21 Maj 2010, 10:49 Temat postu: |
|
|
| mademoiselle napisał: | No i mam pytanie, bo moja mama wczoraj powiedziała, że wszyscy jej mówią, że rodzice narzeczonej muszą zorganizować jakąś imprezę podobno .. powiedziałam, że nie wiem.
To potem tylko dodała "To niech A.przyjedzie pociągiem, zaproś go na obiad i się z teściem napije"
myślicie, że chodziło o taką imprezę z dwoma rodzinami, że mają się poznać, czy jak? Bo sama nie wiem .. |
niczego nie muszą, choć jest to w dobrym tonie, by poznać przyszłego zięcia. przy czym spotkanie zapoznawcze może wyniknąć z inicjatywy tak rodziców, jak i Waszej. a to kto z kim się pozna, czy tylko zięć z przyszłymi teściami, czy i zieć i jego rodzice.... to już zależy od Waszych ustaleń. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jungle Julia kandydat


Dołączył: 01 Cze 2010 Posty: 41 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 13 Cze 2010, 21:17 Temat postu: |
|
|
My zaręczyliśmy się we dwoje bez świadków. Potem mój przyjechał do moich rodziców z kwiatami i winkiem i poprosił ich o moją rękę  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Justii maniak

Dołączył: 22 Mar 2010 Posty: 1117
|
Wysłany: Wto 15 Cze 2010, 9:55 Temat postu: |
|
|
...
Ostatnio zmieniony przez Justii dnia Czw 19 Maj 2011, 19:55, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ilo kandydat

Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 58
|
Wysłany: Wto 15 Cze 2010, 12:00 Temat postu: |
|
|
Nasze zaręczyny także odbyły się tylko we dwoje, natomiast jakiś czas później zorganizowaliśmy zapoznanie rodziców. Oficjalnych zaręczyn, proszenia o rękę nie było, choć czasem trochę żałuję.. Ale mój M. uznał że kiedyś zniechęciłam go do oficjalnej części pewną opowieścią, a ja myślę że poprostu chciał uniknąć stresowej sytuacji Zresztą, nie ma tego złego..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ART. DECO JUBILER gaduła


Dołączył: 10 Wrz 2009 Posty: 352
|
Wysłany: Pon 21 Cze 2010, 13:10 Temat postu: |
|
|
| Zdecydowanie nie chciałabym, żeby mój facet oświadczył mi się po raz pierwszy przy rodzicach. To jest jednak zbyt intymna chwila i czułabym się trochę niezręcznie, bo znając mnie i łezka by się potoczyła po policzku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group |