|
Forum ślubne Ślub-Wesele.pl
|
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
emi0112 uzależniony


Dołączył: 11 Maj 2010 Posty: 763 Skąd: za górami za lasami.....
|
Wysłany: Czw 20 Maj 2010, 15:39 Temat postu: |
|
|
hejka
a oto nasza historia:
mam przyjaciółke Natale którą znam od jakiś 10 lat pewnego dnia w technikum powiedziła mi że w weekend była na imprezie i dostała pare numerów tel. jeden był od jakieś chłopaka który teraz do niej pisał co słychać? itp. a ona nie miała kasy na koncie i poprosiła żebym go wypytała jak ma ni imię i skąd jest. ja wtedy byłam, po 2 bolesnych rozstaniach ale dla niej zrobiłabym wszystko więc napisałam do tajemniczego chłopaka w imieniu Nati. A on mi na to że zna Natale że jest jej bratem ciotecznym i że razem byli na tej imprezie i dał jej swój nowy numer. Gdy to powiedział Nati od razu sobie tą sytuacje przypomniała. a ja przestałam z nim pisać. na drugi dzień siedze w klasie i czuje że moja komórka wibruje patrze a tan esek od Nati "braciszka".
napisał że zapomniał się przedstawić że jest Rafał, i co u mnie słychać? okazało się że mnieszka jakieś 10 km ode mnie . i tak od słowa do słowa, dobrze nam się pisało.
Po miesiącu takiego pisania stwierdził że się we mnie zakochał
nie wiem jak to możliwe ale i ja czułam coś do niego choć nie widziałam go nigdy wcześniej, więc zaproponowałam spotkanie.
21.04.2006 nie zapomne też daty do końca życia ech co to był za dzień. umówiliśmy się w parku kołol mojej szkoły (on miał wtedy komisłe wojskową) urwałam się z lekcji i poleciałam do parku i koło placu zabaw na ławce siedział przystojniak o ciemnej karnacji, czarnych troszke dłuzszych włosach, i prze cudnym uśmiechu........
gdy do niego podeszłam wstał a pode mną nogi się ugieły i już wiedział że to właśnie na Niego czekałam.
-cześć Emi -powiedział i od tamtej pory tylko On tak do mnie mówi.
Długo chodziliśmy po parku i gadaliśmy, było dla nas naturalne że siadałam mu na kolanach i całowałam w policzek a on trzymał mnie za rękę.
później często do siebie pisaliśmy i dzwoniliśmy. widzieliśmy się przeważnie raz w tygodniu. i od tam tego spotkania jesteśmy razem na dobre i na złe w kwietniu mineło nam 4 lata i od 2 lat jesteśmy zaręczeni natomiast za rok ślub  _________________
"Nie obiecuję Ci wiele, bo tylko po prostu siebie."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Smużka maniak


Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 1386
|
Wysłany: Czw 20 Maj 2010, 16:03 Temat postu: |
|
|
Jak uroczo.
A ja swojemu nigdy nie zapomnę, że chciał uciec na mój widok! !
Znaliśmy się wirtualnie.
Przekładał pierwsze spotkanie kilka razy.
A gdy już do niego doszło, spojrzał na mnie (na peronie metra) i minął bez słowa szybkim krokiem!
Na zdjęciu trochę inaczej wyglądał, więc nie byłam pewna, ale czułam, że to on mnie minął. Wyciągnęłam natychmiast telefon i wybrałam jego numer nie tracąc go z oczu.
Akurat przechodził przez bramkę, gdy odebrał i burknął: "No dobra już wracam...".
Spanikował tchórz! Do dziś podaje mi za każdym razem inny powód "ucieczki".  _________________ Ślub cywilny
Ślub kościelny
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewqa04 guru

Dołączył: 17 Sty 2010 Posty: 4995
|
Wysłany: Czw 20 Maj 2010, 16:32 Temat postu: |
|
|
Emi - fajna historia i z jakim zakończeniem
Smużko-też bym nie darowala
Jak bede mieć chwilkę, to też opiszę, a co  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
emi0112 uzależniony


Dołączył: 11 Maj 2010 Posty: 763 Skąd: za górami za lasami.....
|
Wysłany: Czw 20 Maj 2010, 18:52 Temat postu: |
|
|
ja też bym mu nie darowała ....
i tak tak czekamy na inne historie  _________________
"Nie obiecuję Ci wiele, bo tylko po prostu siebie."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
izab kandydat

Dołączył: 10 Maj 2010 Posty: 40
|
Wysłany: Pią 21 Maj 2010, 8:52 Temat postu: |
|
|
Smużka , jestem pod wrażeniem Ty naprawdę nie możesz się nudzić.Fajna historia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jungle Julia kandydat


Dołączył: 01 Cze 2010 Posty: 41 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 13 Cze 2010, 22:48 Temat postu: |
|
|
Ja poznałam swojego narzeczonego w jego pracy. Musiałam na studiach odbyć obowiązkowe praktyki i tak dzięki pomocy promotora trafiłam do firmy J. Nie powiem, zakład był fajny, bo w 99% pracowali tam sami faceci Ja akurat byłam wtedy w 3-letnim związku, który się sypał i myślałam już o jego zakończeniu. Kierownik działu do którego trafiłam był moim opiekunem z zakładu pracy ale że miał dużo roboty to poprosił mojego J. żeby się mną zaopiekował, pokazał zakład itp. No i zaczęło się: pierwszy dzień, drugi a ja nie mogę przestać o nim myśleć. Zakończyłam poprzedni związek, bo uznałam, że to nie ma już szans i przez takie ciągnięcie czegoś na siłę mogę przegapić miłość swojego życia. Za jakiś czas umówiliśmy się z J. na spacer po pracy, później na kawę i od tej pory jesteśmy razem. Mówiąc szczerze to zaryzykowałam, bo wiedziałam, że niedawno zakończył 8-letni związek, jego była chce do niego wrócić, do tego jest ode mnie starszy (7 lat), więc bałam się, że chce się tylko zabawić. Na szczęście opłacało się podjąć to ryzyko  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nimfa moderator


Dołączył: 02 Lip 2009 Posty: 10588
|
Wysłany: Pon 14 Cze 2010, 7:45 Temat postu: |
|
|
Julia je też zaryzykowałam w podobny sposób. Zerwałam 5-cio letni związek, żeby być z Piotrkiem. Podobnie jak w Twoim przypadku bardzo dobrze zrobiłam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Pon 14 Cze 2010, 8:25 Temat postu: |
|
|
Gdzie jest napisane, że długoletnie związki muszą być szczęśliwe i kończyć się ślubem? Nawet niektóre małżeństwa nie wytrzymują...
Ciekawie się czyta Wasze opowieści, powinni je drukować w kobiecej prasie, zamiast tego kultu ludzi samotnych (singli).
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jungle Julia kandydat


Dołączył: 01 Cze 2010 Posty: 41 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 14 Cze 2010, 20:17 Temat postu: |
|
|
To byłby dowód na to, że tak naprawdę wszędzie można znaleźć miłość  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
straszna_dama guru


Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 6180 Skąd: Göteborg/Szwecja
|
Wysłany: Pon 14 Cze 2010, 20:52 Temat postu: |
|
|
Dokładnie tak droga Dżunglo Ludzie spotykają sie poznają w tak różnych okolicznościach, że te najbardziej oczywiste co poniektórym "uciekają". Aż szkoda. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group |
|
|