Ślub-Wesele.pl - odwiedź nasz portal ! Fryzury ślubne 2016 Komis ślubny Baza firm Życzenia ślubne :: Portal dla nowoczesnych rodziców - AchTeDzieciaki.pl

Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

Jak poznać ze sobą rodziców ??
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 73, 74, 75  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Zaręczyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
asia85
kandydat
kandydat


Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 39
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Czw 7 Sty 2010, 19:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak dziewczyny ale nie tak sobie to wszystko wyobrazałam... a tam najwazniejsze zebysmy my byli szczesliwi uśmiech
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 6409
Skąd: gliwice/zabrze

PostWysłany: Czw 7 Sty 2010, 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

z naciskiem na słowo "MY" Wink szczerze mówiąc wątpię, by w rzeczywistości to, kiedy Wasi rodzice sie poznają, miało jakiś wielki wpływ na Wasze szczęście Smile
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Daria
gaduła
gaduła


Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 407
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw 28 Sty 2010, 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My nie mieliśmy z tym problemu choć nasi rodzice poznali sie w bardzo, bardzo smutnych okolicznościach.. Otóż los tak chciał, że 4 lata temu poroniłam i kiedy wyszłam ze szpitala tata mojego A. przyjechał do nas z kwiatami i słowami otuchy. Mimo smutnych okoliczności spotkanie przebiegło w miłej , ciepłej atmosferze i moja mama i tata A. znaleźli wspólny język;) i tak od tamtego czasu mama jeździ czasem z nami(A.mieszka ze mną u mojej mamy od 2 lat)
do teścia czasem nawet na 2/3 dni ( z racji tego,że dzieli nas ok 90km odleglości). Co roku też spędzamy tam 1szy albo 2gi dzień świąt. A i mój przyszły teść też czasem nas odwiedza i narazie wszyscy zyjemy w zgodzie Smile
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kwiatus
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 681
Skąd: małopolska

PostWysłany: Sro 3 Lut 2010, 14:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja osobiście bardzo bałam się spotkania naszych rodziców, a dokładnie mojej mamy i jego rodziców (Mój tata zmarł 13 lat temu smutny)Postanowiliśmy zrobić dobrą obiado- kolacje. Spotkanie (ku mojemu zdziwieniu) bardzo się udało.... Wizytę zorganizowaliśmy rok po Naszych zaręczynach i tym samym rok przed ślubem... Teraz właśnie na wiosnę będzie kolejne spotkanie, ale tym razem w domu u T.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aga.g
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 637
Skąd: Rzeszów / Uk'a

PostWysłany: Pią 5 Lut 2010, 11:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z racji tego, że dzieli Nas w Polsce kawał drogi oraz to, że obecnie jesteśmy za granicą i rzadko bywamy w Polsce, a jeśli już to na krótko, to jakoś tak się złożyło, że Nasi rodzice (a dokładnie moi rodzice i mama A., bo ojciec Jego nieżyje) nie mieli okazji się poznać. Specjalnie też ich namawiać nie będziemy, a ostatecznie doszliśmy do wniosku, że poznają się na klika dni przed ślubem. I nikt z tego powodu nie czuje się urażony, myślę, że nawet nie ma większej potrzeby, bo jeśli chodzi o organizację i koszt ślubu, płacimy sami. To jest chyba najlepsze rozwiązani dla Nas.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pannasandy
kandydat
kandydat


Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 36

PostWysłany: Sob 24 Kwi 2010, 17:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NASI RODZICE POZNALI SIĘ 2 MIESIĄCE PO TYM JAK ZACZĘLIŚMY BYĆ RAZEM TO BYŁO BARDZO NATURALNE I FAJNE SPOTKANIE uśmiech JAKIEŚ 6 LAT TEMU DO DZIŚ TO WSPOMINAJĄ
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smużka
maniak
maniak


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 1386

PostWysłany: Czw 6 Maj 2010, 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stoję właśnie przed wielkim wyzwaniem - zapoznawania rodziców!
Wymyśliliśmy, że zaprosimy mamę mojego narzeczonego (z jedną z jego sióstr dla towarzystwa) na weekendowy obiad, grilla u moich rodziców na działce.
Chcemy to zrobić pojutrze (ale stres!).

Pozostaje kwestia taty W.
W. mówi, że najchętniej by go gdzieś utopił, żeby nie było problemu, no ale oficjalnie szukamy innego wyjścia.
Rodzice mojego TZ sa rozwiedzeni. Tata pił. Teraz jest trzeźwym alkoholikiem już jakiś czas.
TZ nie utrzymuje z nim jakiś mocno ciepłych stosunków, ale też głupio całkiem pominąć jego istnienie!
Macie pomysł, jak to rozwiązać?
Ojciec nie jest aż taki "zły", żeby go nie zapraszać na ślub - a jesli zapraszamy, to należałoby go jakoś pokazać moim rodzicom.
Jak myślicie, kiedy i jak?
Na ten weekend go nie zapraszamy - więc co dalej?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
deina
guru
guru


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 2045
Skąd: Warszawa/Zatory

PostWysłany: Czw 6 Maj 2010, 17:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie delikatna sytuacja... może na neutralnym gruncie, na przykład w jakiejś miłej, zacisznej herbaciarni? Tak, żeby było jednocześnie przytulnie, spokojnie, ale nie na siłę familiarnie?
_________________
And you who seek to know Me, know that the seeking and yearning will avail you not, unless you know the mystery: for if that which you seek, you find not within yourself, you will never find it without.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Smużka
maniak
maniak


Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 1386

PostWysłany: Czw 6 Maj 2010, 17:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@ deina

Ale z tym też jest problem, bo trzeba jakoś przetransportować którąś ze stron. Moja rodzina jest z Warszawy, a rodzina narzeczonego z Ostrołęki.
Więc taki niefamilijny wypad na herbatkę będzie połączony z 3godzinną jazdą i wtedy to już głupio po godzince się rozejść. Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
deina
guru
guru


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 2045
Skąd: Warszawa/Zatory

PostWysłany: Czw 6 Maj 2010, 17:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ups, to gorzej... to może weekendowy wypad na zwiedzanie Ostrołęki, z noclegiem w jakimś pensjonacie/hotelu, obejmujący spotkanie w herbaciarni z ojcem, może też z oddzielną rewizytą u mamy Twojego narzeczonego? Nie mam pojęcia co prawda, jakie atrakcje turystyczne znajdują się w Ostrołęce, ale jakieś na pewno są?
_________________
And you who seek to know Me, know that the seeking and yearning will avail you not, unless you know the mystery: for if that which you seek, you find not within yourself, you will never find it without.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Zaręczyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 73, 74, 75  Następny
Strona 44 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.



Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group