Ślub-Wesele.pl - odwiedź nasz portal ! Fryzury ślubne 2016 Komis ślubny Baza firm Życzenia ślubne :: Portal dla nowoczesnych rodziców - AchTeDzieciaki.pl

Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

Gdy kobieta chce zostać w domu.... czyli plany na życie.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 28, 29, 30  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Na nowej drodze życia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
asik
guru
guru


Dołączył: 06 Maj 2011
Posty: 6191
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 11:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sheryl napisał:
My płacimy 600 za pokój w akademiku i mamy własną łazienkę, pralkę, lodówkę, ba nawet kuchenkę - mieszka się nam tu bardzo fajnie, bo ani nie jest głośno, ani nic, jak w kawalerce uśmiech możnaby znaleźć jeszcze tańszą opcję, ale to zapewne byłoby na końcu miasta i byłoby tam dużo osób...

Więc gdy będzie wzięte mieszkanie na kredyt i opłata za nie będzie wynosiła od 1000 do 1500 zł razem z rachunkami i zostanie nam 1500 na życie - to sądzę, że da radę żyć normalnie bez jakiś wielkich wyrzeczeń.

ps: na moją decyzję wpływa również to, że nie chcę mieć późno dziecka, jakoś mnie odrzuca perspektywa, że ja będę mieć 50 lat, a moje dziecko 20... bo pomiędzy mną a mamą jest różnica 20 lat i uważam że to jest dobra różnica na dobre porozumiewanie się z dzieckiem


Sheryl, a czy jesteś pewna, że uda się wam znaleźć mieszkanie, za które będziecie płacić max 1500 (kredyt+rachunki)? Nie znam realiów w Krakowie, mogę tylko wypowiadać się o Warszawie i u nas kupno mieszkania wiąże się z kredytem minimum 1500zł miesięcznie + wszelkie opłaty. Miesięcznie wychodzi więc 2000zł na samo mieszkanie, a reszta rachunków? Wszędzie wsród znajomych, którzy mają kredyt koszta rozkładają się tak, że pensja jednej osoby idzie właśnie na spłatę kredytu i wszelkie rachunki, a drugiej osoby na tzw. życie.

I nikt Cię Kochana nie atakuje uśmiech Doradzamy tylko.
Bo tak jak dziewczyny piszą - marzenia są piękne, ale wszystko werifikuje życie. Nie mniej życzę wam aby wszystko poszło po waszej myśli uśmiech
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maja_82
maniak
maniak


Dołączył: 18 Cze 2011
Posty: 1613
Skąd: z Asusa...:)

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 11:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z kredytem jest bardzo ciężko, sama wiem. Ja kupiłam mieszkanie 5 lat temu za 130 tysięcy, ładne dwa pokoje. Rata kredytu to 800 zł do tego opłaty czynsz 350 zł, gaz 150 zł, prąd 100 zł do tego najtańszy internet to też 100 zł. Samych opłat już jest 1500 zł. A gdzie jeszcze życie, przyjemności. Przy tych cenach paliwach to utrzymanie auta koszt miesięczny około 500 zł. Chciał czy nie chciał przy moich zarobkach, zostawało mi na życie około 300 zł. Byłam w dobrej sytuacji, że mogłam wynająć mieszkanie i wrócić do rodziców. Koszty, życia zmniejszyły się o połowę i moja płynność trochę się polepszyła. Po ślubie nie wrócimy do mojego mieszkania. Pozostaniemy w domu rodziców. Będziemy mieć piętro do dyspozycji, ale trzeba zrobić remont. Już dziś się zastanawiam, czy damy radę finansowo, bez kredytu? Bo kredyt łatwo wziąć, ale mając po 30 lat trzeba myśleć o macierzyństwie, żeby potem nie było za późno. Myśląc tylko o dobrach materialnych. Rodzina jest najważniejsza.

Będą dwie pensje, ale trzeba doliczyć eksploatację dwóch aut. Więc też będą koszta.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
martita8503
guru
guru


Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 2092
Skąd: okolice Krakowa

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 12:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

..... wykropkowane gdyż głupia Martusia nie przeczytała całego wątku i się wymadrzała w kwestii innej niż była podjęta konwersacja. :p
_________________
"[...] miłość trzeba budować, odkryć ją to za mało"



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewelajn
moderator
moderator


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 13532
Skąd: za 7 górami, za 7 lasami...

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 13:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co do kredytow, pracowałam w banku .. 1 osobie ciężko jest dostać kredyt - tzn no jak pensja jest z jednego źródła i ktos jest przed 30..

niby lepszy system scoringowy, bo małżenstwo,dziecko itd, bo odpowiedzialni ludzie etc , ale mlody wiek, chyba ze rodzice jako wspolkredytobiorcy i zalezy jakie mieszkanie, ale takie male 1 pokoj plus salon z kuchnią to koszt ok 200 tys na oko z urzadzeniem sie - a w krk pewnie duzo wiecej wiecej

no ja bym sie bała, że : jest fajnie, maz ma prace, dajemy rade od 1 do 1 , splacamy kredyt , a co jak meza zwolnia ? z czego placic kredyt ? mnie takie perspektywy przerazaja, w koncu kredyty sa na lata swietlne -20, 25 lat

ja mieszkam sama, i mi brakuje pieniedzy,mimo 2 etatów..

za gaz przychodzi mi w sezonie zimowym po 500 zł rachunki, wyrownanie polroczne 1000 - na raz trzeba wyłożyć
internety telefony itd- 200
czynsz 200
prad tez sporo
i benzyna... bo dojezdzam do pracy poza miasto ok 700 miesiecznie yyyy

+ kredyt ...

i tak tez jestem na minusie co miesiąc uśmiech a pracuje po 12 h... lol

i co miesiac pytam : kiedy wyplata, bo tone w długach

i my mieszkamy osobno , i jak moj Luby mial pewna prace w tamtym roku, wysokie zarobki, i z dnia na dzien wypowiedzenie ? a praca byla mega pewna ? i co ? nie ma nic pewnego jednak , i pozniej nagle ma sie o wiele wiele mniej i plany sie zmieniaja


no ja tak mowie na swoim przykladzie, bo wydatki przerastaja moje dochody uśmiech bez urazy Sheryl ale na prawde wynajmowanie pokoju to bez porownania z mieszkaniem- nowym kupionym i oplatami , ktore jest studnia bez dna, z kredytem, przy ktorym za spoznienie z wplata, placi sie ogromne odsetki i z innymi naglymi zdarzeniami ktorych nie zakładamy ..
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pinesska
guru
guru


Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 2039
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 13:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z jednej pensji nie jest prosto wyżyć, sami to widzimy teraz po ślubie.
Na całe szczęscie mieszkamy z rodzicami, opłatami dzielimy sie na 3 bo jeszcze mój brat, trochę idzie na lekarza 120 miesięcznie 350 zł na kwartał na moje ubezpieczenie, 300zł kredytu i samochód (niekończące sie z nim wydatki samo paliwo ok 600zł miesięcznie, dodatkowo OC prawie 2000zł i co chwila coś dochodzi jak to przy starym wozie),wyżywienie, i chcąc jeszcze coś odłożyć jest cięzko. Na szczęście mąż ma możliwość złapania różnych fuch i dajemy radę, Mam nadzieję że jak spłącimy kredyt jeszcze tylko pół roku, będzie ciut lepiej.

Ale na pytanie czy da sie wyżyć za jedną pensję odpowiem u nas tak, ale mieszkamy z rodzicami.
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Elmuszka
moderator
moderator


Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 4494

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja się zastanawiam Sheryl czy bierzecie pod uwagę nagłe wydatki typu dentysta, komunika chrześniaka itp. Bo wydaje mi się, że Wasz budżet jest zbilansowany, o tyle, że wystarcza od stypendium do stypendium.
Nie myśl, ze Cię atakuję, ale jak sobie przypomnę, że przez ostatni kwartał wydałam chyba z 1000 na dentystę, sporo było wesel u znajomych, że w tamtym roku była komunia jednego chrześniaka, a w tym- drugiego... to wybija mi się z głowy myśl, ze mogłabym być na utrzymaniu P. Nie mówiąc o jakiś chorobach poważniejszych, które kosztują itp.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewelajn
moderator
moderator


Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 13532
Skąd: za 7 górami, za 7 lasami...

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 13:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ja ledwo sama sie utrzymuje i jakbym musiala na 2woje czy 3roje pracowac, to nie wiem jak ... zwiekszaja sie koszty itd
nie zarabiamy w PL tyle co w innych krajach, a wszystko drozeje...

bo gdzie dla dziecka wyprawki, ksiazki pieluszki i caly ekwipunek

z kredytem na prawde jest cieżko ogolnie przetrwac, bo kredyt musisz placic i tyle , a naprawa auta ? tak jak pisza dziewczyny dentysta, leki - no nawet to, auta wiadomo raczej sie kupuje używane, cos sie schrzani i juz 1000 zł naprawa, albo minimum 200-500 ...

ja jestem o tyle w dobrej sytuacji,ze moglabym pracowac w domu , wiec pomagalabym mezowi finansowo,zeby nie mial parcia psychicznego " mam zone i dzieci na utrzymaniu" bo jak by stracil prace, to chyba by sie zalamal itd, bo to jest facet i ma swoja dume, ma utrzymac rodzine, a o prace ciezko



a tak wracajac do wypadkow typu smierc wspomlazonka- no niby przezorny zawsze zabezpieczony, a tak na prawde ile z nas sie ubezpiecza ? i czy robi to w mlodym wieku ? czasem jest tyle do zrobienia ze odklada sie cos, nie ma kiedy zalatwic i pozniej nagle "bach" i jest za pozno ... i nie wynika to z braku odpowiedzialnosci

i ludzie czesto zyja beztrosko, nie zakladajac ze cos im sie moze zlego przydarzyc
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pralinka
guru
guru


Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 4442
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 14:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ewelajn, to jasne, że przed ślubem nie myśli się, co w przypadku rozwodu. Tak samo przed decyzją czy stać nas na dziecko nikt nie myśli a co jeśli dziecko będzie chore.
Pytanie do ciężarnych. Czasem zastanawiam się słuchając znajomych czy kuzynek, które mają dziecko (a czasem i drugie w drodze) i narzekają jak im ciężko, ledwo wiążą koniec z końcem. Czy decyzja o dziecku jest dobrze przemyślana pod kątem ekonomicznym, czy potrzeba posiadania dziecka jest dla kobiety tak silna, że nie liczy się nic innego ( bądź co bądź biologicznie jest to jak najbardziej uzasadnione)? Może narzekająca natura Polaków sprawia, że nawet jak jest ok, to trzeba narzekać?
_________________
Ślub cywilny, to aż cywilny, a nie tylko cywilny.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marga
guru
guru


Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 11483

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 14:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale czy praca to tylko źródło dochodu, sposób na posiadanie pieniędzy? Znam mnóstwo kobiet, które nie muszą pracować, bo dochody męża wystarczają im spokojnie na całkiem niezły byt, jednak: lubią się rozwijać, zdobywać nowe umiejętności, sprawdzać się w różnych sytuacjach, doświadczać czegoś innego niż może zapewnić im dziecko. Pracują czasem tylko na pół etatu, jednak nie wyobrażają sobie rezygnacji z dodatkowych, pozadomowych zajęć - to może jest fajne na rok, dwa po urodzeniu dziecka... Jednak z czasem może być coraz gorzej z tym siedzeniem w czterech ścianach, siłą rzeczy tracimy konakt z ludźmi spoza rodziny i jesteśmy skazani na dobrą wolę męża - a z nią też może być różnie, małżeństwo ewoluuje i nie zawsze będzie taki cud miód jak na początku.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewelinka89
moderator
moderator


Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 9832

PostWysłany: Pią 13 Sty 2012, 14:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kredyt przy jednej osobie pracującej da się dostać (nam się udało, mąż miał niecałe 26 lat), tylko że to najmniejszy problem. Dużo większe znaczenie miał czas trwania umowy, to że od lat pracuje w jednym miejscu itd. A stypendium na jakiś czas raczej jest za małą podstawą. Nie mówiąc o biku.. Poza tym zmieścić się w 1500 zł to owszem - kredyt przy 50 metrach na 30 lat, ale w stanie surowym i bez opłat.. Na rynku wtórnym (urządzone) kosztują dużo więcej, więc to też dość utopijne wyliczenia. Jak masz bardzo duże dochody, to dostaniesz kredyt na fajnych warunkach.. Ale przy 3 tysiącach na 2 osoby jak dadzą kredyt na najgorszych, to jest się z czego cieszyć.
_________________


Ostatnio zmieniony przez ewelinka89 dnia Pią 13 Sty 2012, 14:35, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Na nowej drodze życia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 28, 29, 30  Następny
Strona 3 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.



Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group