Ślub-Wesele.pl - odwiedź nasz portal ! Fryzury ślubne 2016 Komis ślubny Baza firm Życzenia ślubne :: Portal dla nowoczesnych rodziców - AchTeDzieciaki.pl

Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

in vitro
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Nasze problemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elmuszka
moderator
moderator


Dołączył: 15 Sie 2010
Posty: 4494

PostWysłany: Pią 4 Paź 2013, 8:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lauraire napisał:
Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale moja mama mówi, że jak dziewczyny w tak młodym wieku faszerują się tabletkami antykoncepcyjnymi to później mają większe prawdopodobieństwo zachorowania na raka szyjki i problemy z jajnikami. Chociaż wydaje mi się, że takie młode dziewczyny częściej przychodzą do ginekologa po tą tabletką PO, tak kiedyś słyszałam.
Moja znajoma lekarka mówiła, że po stażu z ginekologii (?) przekonała się jak tryb życia może wpłynąć na płodność, że wiele zachowań z młodości odzywa się dużo później. Aż jej zapytam o te tabletki uśmiech

Nhele, ja bym siostrę/ przyjaciółkę próbowała nakłonić do adopcji. Mówię o swojej konkrentej przyjaciółce. Myślę, że są granice tego, jak daleko kazałabym jej walczyć...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
paula_139
maniak
maniak


Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1801
Skąd: w-wa

PostWysłany: Pią 4 Paź 2013, 12:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja bym właśnie ani przyjaciółki, ani siostry nie próbowała do niczego nakłonic... tylko właśnie raczej bym powiedziała, że skoro ma problem z zajściem i jednocześnie pragnie dziecka to ma walczyc i wybrac opcję która będzie wg. niej i jej partnera najlepsza! Że jest dużo więcej metod, leków, badań. Żeby się nie poddawała, nie zważała na słowa i nakłanianie z niczyjej strony. I że może na mnie liczyc jakąkolwiek drogę wybiorą.
P.s odnośnie hormonów jestem dobrym przykładem problemów z płodnością po ich zażywaniu. Już nigdy nie będę stosowała tej metody antykoncepcji.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nheledore
moderator
moderator


Dołączył: 15 Lip 2011
Posty: 6798
Skąd: K/T

PostWysłany: Pią 4 Paź 2013, 17:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

limone, ale za porwanie jakiegoś dziecka nie idzie się do psychiatryka, tylko do więzienia, raczej nikt się nie zajmuje "powodami" (bo nie ma powodu, dla którego można porwać dziecko) i ich leczeniem.
Zresztą, kamilka doskonale zrozumiała o co mi chodziło wesoły
A czy ja narzucam swój pogląd? Komu?
Ja tylko uważam, że nigdy do końca nie jesteśmy w stanie wiedzieć, jak zachowamy się w jakiejś sytuacji, jeśli nigdy nie byliśmy w niej postawieni. A życie jest tak przewrotne, że zwykle bardzo lubi konfrontować takie "pewne" postawy życiowe z doświadczeniami. Dlatego ja już nawet nie mówię, że jestem pewna czegoś.

I nie biorę do siebie. Kwestia in-vitro jest dla mnie w bardzo odległej galaktyce. Nie myślę o niej, nie podchodzę do niego, więc nie ma powodu, dla którego miałabym brać to do siebie. Jestem jednak w takiej, nie innej sytuacji i najzwyczajniej potrafię zrozumieć ludzi, którzy podejmują taki krok, nic więcej.

No to fajnie, że znasz takie małżeństwo. Różni są ludzie, różne mają podejście do życia i różnych spraw. Ich święte prawo, na pewno spotka ich za to nagroda (zresztą już spotkała).

Elmi, no widzisz, a gdy moja sis zapytała mnie kiedyś całkiem na poważnie o surogatkę, nabrałam wody w usta i stwierdziłam, że nic nie mogę powiedzieć, bo nie mam cholernego prawa.
W tej kwestii, w całej rozciągłości popieram Paulę.

Ewa, cholera.
Tego wątku nie powinny czytać ciężarówki, albo ja się już przymknę i nie będę podawać przykładów, które znam, bo znam aż za dużo smutny
No, ale skoro już zapytałaś- to Esche już powiedziała, ja pisałam o przyczynach niemożności donoszenia ciąży, dla których ludzie mogą brać pod uwagę np. surogatkę, a nie niepłodności.
Ale nie bierz do głowy, błagam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ewa-Gdy
guru
guru


Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 4628
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob 5 Paź 2013, 19:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nheledore napisał:
[
Ewa, cholera.
Tego wątku nie powinny czytać ciężarówki, albo ja się już przymknę i nie będę podawać przykładów, które znam, bo znam aż za dużo smutny
No, ale skoro już zapytałaś- to Esche już powiedziała, ja pisałam o przyczynach niemożności donoszenia ciąży, dla których ludzie mogą brać pod uwagę np. surogatkę, a nie niepłodności.
Ale nie bierz do głowy, błagam.


Nhel, bez stresu uśmiech Ja naprawdę jestem na wiele odporna, póki lekarz nie powie mi wprost, że mogą być problemy to ja go nie mam zamiaru widzieć.

Esh, macicę dwurożną gin wykrył u mnie na pierwszym usg przy pierwszej ciąży, powiedziała mi jedynie, że dziecko ulokowało się dalej od ujścia szyjki i dzidziuś jest bezpieczny. Ani słowa o zagrożeniach z tym związanych. Być może moja dwurożność jest jakaś niepełna, nie wiem jak to ująć, może tylko w małym kawałku jest ona podzielona. Popytam na 9 października.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Escherichia
guru
guru


Dołączył: 21 Lip 2013
Posty: 3165
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 5 Paź 2013, 19:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ewa, dwurożność dwuroźności nierówna. Można mieć całkowitą przegrodę, częściową, można po prostu mieć obniżone dno macicy.
W Twoim przypadku to może w ogóle nie mieć znaczenia. Jeśli w ciąży z Kubą nie miałaś żadnych problemów, to nie widzę powodów do niepokoju uśmiech Ale zawsze dla pewności można się ginekologa zapytać.

Ja wiedząc, że w mojej rodzinie dwurożność niejako się dziedziczy molestowałam chyba trzech lekarzy, żeby mi porządne USG zrobili, bo chciałam wiedzieć, czy ja też nie dostałam jej w spadku po przodkach.
_________________
Aut inveniam viam aut faciam

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sylwia4012
kandydat
kandydat


Dołączył: 26 Sty 2014
Posty: 65

PostWysłany: Nie 30 Sie 2015, 16:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyczyn niepłodności może być wiele. Czasem odrzucamy przyczyny takie jak tryb życia, warunki społeczne czy psychologiczne, a to również ma wpływ na płodność. Jeśli staracie się od jakiegoś czasu i nic z tego nie wychodzi to warto się zbadać i skonsultować z profesjonalistami. Jeśli "zwykłe" leczenie nie pomoże, to zawsze jest in vitro - teraz coraz częściej stosowane ze względu na refundację w ramach programu: "Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013-2016". Warto poczytać o tym http://macierzynstwo.com.pl/o-programie/ i poszukać w swojej okolicy kliniki, która takie zabiegi wykonuje. Dziewczyny z Krakowa i województwa małopolskiego mogą zgłosić się do Centrum Medycznego Macierzyństwo. Klinika uczestniczy w tym programie, ma doświadczonych lekarzy, dobry sprzęt. Także jeśli są jakieś kłopoty z zajściem w ciążę, to warto szukać pomocy właśnie w takich miejscach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
katrina
Gość





PostWysłany: Sro 18 Lis 2015, 11:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niepłodność jest obecnie coraz częstsza. Nieodpowiednie odżywianie się, spaliny, zatrucie srodowiska. Przyczyna może leżeć po obu stronach .Nie tylko po stronie kobiety ale również po stronie mężczyzny. Jakiś czas temu czytałam badania oraz wynikało z nich,że mężczyźni mają obecnie o wiele mniej plemników niż na przykład 100 lat temu.
Warto jest wybrać się do specjalistycznzej kliniki.
Dodam,że obecnie w Warszawie refundacja in vitro przeprowadzana jest również w Invimedzie:
http://www.invimed.pl/

Tutaj są szczegóły.
Powrót do góry
ina838
kandydat
kandydat


Dołączył: 21 Cze 2017
Posty: 62

PostWysłany: Wto 14 Sie 2018, 7:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyczyn niepłodności lub przyczyn, które utrudniają zajście w ciążę może być wiele. Wyraźnie widać, że problem się nasila. Niektóre można wyeliminować - inne nie. Dlatego dobrze, że są kliniki in vitro takie jak Polmedis, gdzie można znaleźć pomoc odpowiednich specjalistów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dąbrowska.DG
początkujący
początkujący


Dołączył: 03 Wrz 2018
Posty: 8

PostWysłany: Pon 3 Wrz 2018, 14:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A próbowałyście naprotechnologię? Mnie pomogła i mojemu mężowi gdyż staraliśmy się 2 lata i nic nie mogliśmy zajść w ciążę. Dlatego polecam tę metodę gorąco
_________________
"Najważniejszą rzeczą jest, aby cieszyć się swoim życiem - być szczęśliwym - tylko to się liczy." - Audrey Hepburn
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Nasze problemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
Strona 13 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.



Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group