Ślub-Wesele.pl - odwiedź nasz portal ! Suknie ślubne 2016 Fryzury ślubne 2016 Suwaczki na PULPIT WINDOWS Komis ślubny Baza firm Życzenia ślubne :: Portal dla nowoczesnych rodziców - AchTeDzieciaki.pl

Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

Niemowlę vs. pupil w domu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Plotki i porady doświadczonych mam
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaczka
guru
guru


Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 2365

PostWysłany: Sro 19 Lis 2014, 10:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

my mamy 4-letniego mieszańca jamnika z terierem (wykastrowany, po szczenięcej szkółce)

pies to nasze drugie dziecko, spał i śpi z nami od zawsze w jednym łóżku

już w ciąży pokazywałam mu brzuszek i mówiłam, że tam jest Kajusia, on układał mi się pod lub nad brzuchem i tak sobie leżeliśmy

po porodzie mąż brał codziennie jakieś brudne ubranko i przynosił mu do wąchania, w dzień w którym wróciliśmy ze szpitala mąż go zaprowadził do
teściów, potem nas przywiózł i dopiero go przyprowadził z powrotem
Kaję położyliśmy na kanapie, w rączkę wsadziliśmy jej jego przysmak, pies podszedł, powąchał ją, zjadł przysmak, polizał po rączce i buzi i poszedł się bawić
jak ona płacze to od razu przylatuje pod łóżeczko, jak karmię Kaję to pies układa mi się między nogami i tak w trójkę leżymy, potrafią spać obok siebie na kanapie, nadal śpi z nami w łóżku, jak bierzemy też Kaję do łóżka to śpimy w konfiguracji Ja-Kaja-mąż-pies, często przynosi jej swoje zabawki

rano i wieczorem mąż z nim na dłużej wychodzi, a na szybkie siku w ciągu dnia wychodzę z nim ja (Kaję biorę na ręce w kocyku, bo mieszkamy na 1 piętrze a nie bardzo jeszcze po cc mogę dźwigać wózek za każdym razem jak wychodzę z psem)

nasz też szczeka jak ktoś dzwoni domofonem czy dzwonkiem do drzwi, bałam się, że będzie budził Kaję ale ona w ogóle na to nie reaguje (widocznie pamięta jego szczekanie jeszcze z brzucha)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PatrycjaS19915
guru
guru


Dołączył: 29 Sty 2013
Posty: 2472

PostWysłany: Wto 2 Cze 2015, 10:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak czytam jakie miałyście problemy, to zastanawiam się co będzie u nas. Mamy jorka 7 grudnia czyli wtedy kiedy mam wyznaczony termin porodu kończy 2 lata. W domu czuje się jak pępek świata, ogólnie jest spokojny, mało agresywny, ale zazdrosny jak nie powiem co... Wiekszość czasu spędza na dole u teściów bo to w sumie pies szwagierki, ale że prawie w ogóle nie ma jej w domu to najbardziej przyzwyczajony jest do teściowej a potem do mnie, innych domowników mogło by nie być.

Odkąd jestem w ciąży zachowuje się jakoś inaczej, nawet mąż to zauważył. Przedtem jak przychodził do nas na piętro kładł się albo na dywanie koło naszych nóg albo ewentualnie wskakiwał na sofę i leżał przy mnie. Teraz jak ja leżę kładzie się centralnie ba mnie, głównie na brzuchu a jak siedzę to pakuje się na kolana. Jak już położy się gdzieś u nas a jestem u góry to sobie spokojnie leży, ale jak zejdę na dół dosłownie na 2 minuty nie usiedzi chwili sam i chodzi krok w krok za mną...

Jeżeli jesteśmy na podwórku i np na spacerze jest kuzynka z półroczną córeczką a ja tylko podejdę do wózka, drapie jak wściekły po moich nogach i prosi żebym wzięła go na ręce. Jak kuzynka z małą jest u nas i wezmę ją na kolana to już w ogóle jest tragedia... Pies robi wszystko żeby tylko wskoczyć mi na kolana, albo np wskakuje na łóżko/fotel i drapie po plecach...

O obcych nie wspomnę... Jak przyjeżdża listonosz i wyciągnie do mnie rękę on od razu atakuje, zaczyna nawet ciągnąć go za nogawkę...

Boję się jak będzie reagował jak przywieziemy dziecko do domu...nie wiem co robić, on jest taki że jak wydaje mu komendę ale zrobię to głośno i zdecydowanie to od razu się kuli bo myśli że na niego krzyczę, więc jeżeli chodzi o tresurę jest cieżko. Muszę się zastanowić co zrobić, teściowa się śmieje i mówi że jakoś to będzie, ale ja wiem że muszę sama coś zrobić żeby przyzwyczaić go do nowej sytuacji. Do grudnia niby czas jeszcze jest, ale szybko to zleci...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Judytka_Tom
bywalec
bywalec


Dołączył: 12 Lis 2014
Posty: 100
Skąd: Sopot

PostWysłany: Sro 23 Wrz 2015, 20:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Psa można o wiele łatwiej wychować niż dziecko tylko trzeba do niego podejść po "piesku" - jak poczytasz jakąś książkę o psim behawioryzmie to na pewno znajdziesz proste metody żeby go ułożyć do czasu przybycia dziecka na świat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
amanda12
Gość





PostWysłany: Pon 2 Lis 2015, 16:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My mamy kota, i to w dodatku nie małego kociaka. Baliśmy się, że nie zaakceptuje dziecka, ale właściwie dosyć dobrze go przyjął uśmiech Nawet razem się bawią. Ostatnio kupilismy laserowy wskaźnik i kot biega za nim po cały mieszkaniu, a mały nim świeci.
Powrót do góry
Kingkong145
początkujący
początkujący


Dołączył: 14 Sty 2017
Posty: 2

PostWysłany: Sob 14 Sty 2017, 13:04    Temat postu: zwierzaki Odpowiedz z cytatem

U nas nasz piesek od razu sie przyzwyczail do maluszka i nie bylo z tym problemow.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
cathy586
kandydat
kandydat


Dołączył: 26 Lut 2017
Posty: 10

PostWysłany: Nie 26 Mar 2017, 19:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dużo zależy od charaktery psa. Nawet takie, które zwykle do tej pory były bardzo przyjacielskie mogą być lekko zazdrosne po pojawieniu sie dzidziusia. Łatwiej jest kiedy to w domu jest już dziecko i przychodzi do niego psiak i musi zaakceptować już istniejącą sytuację. Ale w każdej sytuacji zazdrość pieska mija i szybko potrafią się z dzieckiem zaprzyjaźnić. Tylko wtedy z kolei trzeba bardzo dbać o to, żeby piesek czy inny zwierzak był zawsze czysty, żeby dziecko w zabawie nie zjadło zbyt dużo zarazków. Polecam zapatrzyć się w podstawowe akcesoriów higienicznych dla zwierzaka i dbać o jego higienę. No i oczywiście, też trzeba zwracać uwagę, czy czasem dziecko nie meczy zwierzaka za bardzo i uczyć, żeby go nie krzywdziło.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rozza
bywalec
bywalec


Dołączył: 07 Kwi 2016
Posty: 114

PostWysłany: Wto 16 Maj 2017, 11:13    Temat postu: Re: zwierzaki Odpowiedz z cytatem

Kingkong145 napisał:
U nas nasz piesek od razu sie przyzwyczail do maluszka i nie bylo z tym problemow.


U nas również. Myśle,ze wiele zależy od psa oraz od tego jak potrafimy sobie z nim radzić. Każdego zwierzaka powinno się ogólnie ułożyć. Tak aby zwierzak wiedział, ze to my rządzimy w domu.

Jesli natomiast chcecie kupić psiaka dla małego dziecka to nie polecam kupować zwierzaka małego tak aby dziecko nie zrobiło mu krzywdy ( niestety ale dizecko nie ma poczucia swojej siły).
Polecam rasę Jack russel terrier:
https://royalcanin.pl/pies/rasy-psow/jack-russell-terrier

Świetne pieski, aktywne, łagodne i uwielbiaja zabawę z dziećmi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ślubne :: strona główna -> Plotki i porady doświadczonych mam Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.



Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group